Czy do kolczyków nausznic trzeba mieć przekute uszy?

złote kolczyki nausznice kształt nieskończoność

Kolczyki nausznice cieszą się rosnącą popularnością. Są modne, bardzo estetyczne i pasują do wielu stylizacji. Kiedyś były symbolem młodzieżowego buntu, ale obecnie są zakładane nawet na wielkie wyjścia. Czasami nausznice można zobaczyć nawet na czerwonym dywanie. Stąd też wiele osób zastanawia się, jak powinno się je nosić. Czy trzeba mieć przekłute uszy? W którym miejscu powinno się je przekłuć?

Kolczyki nausznice bez przekłucia

Nausznice srebrne i złote zwykle wcale nie wymagają przekłucia uszu. Gdyby było inaczej, to nazywano by je kolczykami. Sama już nazwa wskazuje, że nakłada się je na uszy. Nausznice po prostu zahacza się o brzeg małżowiny usznej. Modele w kształcie spirali łatwo jest zablokować o małżowinę tak, by się nie przesuwały. Podobnie jest w przypadku delikatnych kółek. Każde z nich jest nacięte w taki sposób, by można było wsunąć do niego ucho. Taka metoda nie wymaga przekłucia uszu lub żadnej innej ingerencji w ciało. Nausznice złote trzymają się stabilnie i pewnie bez żadnej pomocy.

Kolczyki nausznice z przekłuciem

Ten typ kolczyków to połączenie nausznic z tradycyjnymi kolczykami. Spotyka się go dość rzadko. Najczęściej ozdoba ma wydłużony kształt, który ciągnie się od płatka ucha aż do szczytu małżowiny. Przykładowo – na płatku ucha może zostać umieszczona część kolczyka w kształcie głowy smoka. Z drugiej strony ucha znajduje się zamknięcie kolczyka, które płynnie przechodzi w nausznicę w kształcie wijącego się ciała i ogona. Taka ozdoba jest w dwóch częściach, ale tworzy spójną całość i żaden z elementów nie sprawdzi się bez drugiego.